Dead Time

11 kwietnia, 2021 Krzysztof Kanabaj

Usiądź wygodnie. Jest dzień roboczy. Jeśli jest weekend, to przypomnij sobie swój typowy dzień roboczy. Spójrz na zegarek. Zobacz, ile czasu poświęcasz na codzienne czynności. Studia, praca, nauka, czas wolny. Ora et labora. Lather, rinse, repeat.

A teraz zastanów się jeszcze przez chwilę. Na jakiej czynności tracisz najwięcej czasu? Lecz zanim odpowiesz na to pytanie, zdefiniujmy sobie czym właściwie jest ta słynna “utrata czasu”. Albo jeszcze lepiej: co utratą czasu nie jest.

Praca/szkoła/studia. Te wszystkie mogą być zarówno stratą czasu, jak i być niezbędnymi elementami dla naszego rozwoju, dlatego odpowiedzenie na podane pytanie w tym temacie może się wiązać z mnogim rozkawałkowaniem problemu, który wychodzi poza zakres tego artykułu.

Czas wolny. Czas wolny jest kwestią świętą i o ile nie dominuje w naszym harmonogramie, to nigdy nie jest stratą czasu. Wartym zapamiętania jest, że dwie godziny wolnego są ważniejsze dla naszej efektywności i komfortu psychicznego  niż kolejne dwie godziny w kilkugodzinnej sesji pracy czy nauki.

Nauka. Ta również może, lecz nie musi być stratą czasu. Jednak ten temat poruszany jest w każdym artykule z serii, także i w tym.

No i wreszcie – dojazd. Coś, na co w literaturze angielskim mamy nawet odpowiednie słowo – commuting – czyli przemieszczanie się z miejsca zamieszkania do miejsca nauki/pracy a następnie powrót w swoje strony. I to jest właśnie koncept, nad którym się dzisiaj pochylimy – koncept martwego czasu.

Policz sobie teraz, ile czasu poświęcasz obecnie na dojazdy. Jeśli jest to dziennie około godziny, to jesteś, w skali całego globu, szczęściarzem. Mimo wszystko, to nadal jest cała godzina. Gdybyśmy przez godzinę dziennie przez 3-4 lata uczyli się portugalskiego, to dzisiaj każdy z nas mówiłby praktycznie płynnie w tym języku. Jednak, z jakiegoś powodu, większość zna nie zna nawet obrigado. W czym rzecz?

I to jest właśnie dead time. To okres, który, z racji codziennych aktywności musimy przetrwać. Może to być dojazd do pracy, podróż pociągiem, czekanie w kolejce z zakupami, oczekiwanie w poczekalni w poradni lekarskiej, u fryzjera, na przystanku na autobus. I co większość z nas robi przez ten czas? Otwiera… pewną stronę z białym f na niebieskim tle. Przesuwa ekran i przygląda te same treści, które przeglądał niespełna 30 minut temu. Nie ma gorszego sposobu na “utratę czasu”.

A teraz wyobraźmy sobie, że tym razem wykorzystujemy jednak nasze wolne przebiegi, które w tym właśnie momencie zajęte są… no właśnie. Nic nie robieniem.
Codziennie spędzamy długie minuty po prostu czekając. A co, jeśli czekając, robilibyśmy coś innego?

Dead time jest pojęciem pochodzącym z automatyki i oznacza okres po uruchomieniu urządzenia, w którym urządzenie to nie jest w stanie wykonywać swojej pełnej aktywności. Jednak my ten okres “wyczekiwania” jesteśmy w stanie wykorzystać. Co tak naprawdę przeszkadza nam w przeczytaniu rozdziału książki, powtórzeniu kilkunastu fiszek z Anki, czy też szybkie przerobienie jakiegoś leku? Posiadając małe urządzenie z milionem funkcji, które daje nam dostęp do całej wiedzy ludzkości w dowolnym momencie powoduje, że optymalizacja naszego czasu jest prostsza niż kiedykolwiek dotąd. 

Ten argument można by co prawda łatwo zbić argumentem, że przecież nie wszyscy, dla przykładu, dojeżdżają do pracy komunikacją publiczną, wielu dojeżdża do swojego miejsca pracy/nauki dla przykładu samochodem. I o ile nie namawiałbym do czytania książek w czasie jazdy (dla bezpieczeństwa nas wszystkich), to codzienne słuchanie audiobooka w drodze spowodowałoby, że “przeczytalibyśmy” do kilkunastu dodatkowych książek rocznie!

Każdy z nas ma inną ilość czasu, który można by określić jako “martwy”. Z tego powodu warto by dokładnie przyjrzeć się temu, ile czasu w ciągu doby jesteśmy w stanie zoptymalizować do tego stopnia, żeby móc sobie potem spokojnie odpocząć i zająć tym, czym lubimy. 

Newsletter

Corpus F.army

2 days 26 minutes ago

Gotowi na kolejną dawkę wiedzy po majówce? Dołączcie do nas na kolejnym webinarze i zapiszcie sobie datę 12.05 bo będziemy rozmawiać o interakcjach lekowych! 💊💥

Corpus F.army

3 days 4 hours ago

F.armowicze! 💊 Mamy nadzieję, że udało Wam się naładować baterie w majowy weekend!🌴☀️ Na prawie ostatniej prostej przed sesją przygotowaliśmy dla Was trochę niespodzianek! Obserwujcie

Corpus F.army

1 week 1 day ago

Drodzy F.armowicze! 💊 W kwietniu obchodziliśmy jeszcze jeden bardzo ważny z farmakologicznego punktu widzenia dzień, Światowy Dzień Choroby Parkinsona! Zainspirowało nas to do stworzenia dla